Widoczność w AI polskich software house'ów

Zmierzyliśmy 98 firm technologicznych zrzeszonych w SoDA — tą samą checklistą, którą przeszły wcześniej spółki z WIG20 i mWIG40 oraz polski e-commerce. 85 z 94 osiągalnych firm nie ma encji w Wikidata pod nazwą, którą podaje ich własna strona — częściej niż spółki giełdowe i częściej niż sklepy, choć to jedyna z trzech populacji, dla której robots.txt, certyfikat i dane strukturalne nie są obcym językiem. A tam, gdzie boty AI są odprawiane, sześć przypadków na osiem to decyzja wpisana wprost w robots.txt.

Mierzymy warunki wstępne, nie efekt: czy silnik generatywny może pobrać stronę, przeczytać ją i znaleźć na niej treść w formie nadającej się do zacytowania. Czy faktycznie cytuje — to inny pomiar i tego raport nie rozstrzyga.

Kogo zmierzyliśmy i dlaczego akurat ich

Populacją są członkowie SoDA (Software Development Association Poland), branżowego stowarzyszenia firm wytwarzających oprogramowanie. Reguła doboru jest ta sama, co w dwóch poprzednich przebiegach: lista musi być publiczna, zamknięta i nie może zależeć od naszej oceny. Katalog SoDA spełnia wszystkie trzy warunki, więc wzięliśmy go w całości, w dniu pomiaru.

Katalog publikował wtedy 101 wpisów, choć nagłówek nad nim mówi „dołączyło już 200 firm". Jedno z drugim nie jest sprzeczne: 200 to liczba skumulowana od 2018 roku, a 101 to firmy wypisane w dniu pomiaru — i to one są mianownikiem, bo tylko taką listę da się odtworzyć.

Z tych 101 wpisów 3 nie wniosły domeny, każdy z osobnym powodem zapisanym w danych: jeden nie podaje żadnego adresu, drugi jako jedyny adres podaje profil na LinkedIn, więc pomiar trafiłby w LinkedIn, a trzeci, wpisany jako „Volvo Car Poland", linkuje podstronę o Volvo Group Poland, czyli witrynę innej spółki. Próbę stanowi pozostałe 98 domen.

Do porównań z wcześniejszymi badaniami służy węższa podstawa: 94 domeny, których stronę główną dało się pobrać. Dlaczego węższa, wyjaśnia sekcja o dostępie.

Xfaanga w tej próbie nie ma. Nie jesteśmy członkiem SoDA, więc katalog nas nie wymienia i nie mieliśmy jak ani do tej próby wejść, ani z niej wypaść. Mówimy to wprost, bo ta populacja różni się od dwóch poprzednich w sposób zasadniczy: spółki giełdowe i sklepy to nie nasza branża, a te firmy to częściowo nasza konkurencja, częściowo firmy, którym moglibyśmy coś sprzedać. Własny wynik na tej samej checkliście publikujemy niezależnie od tego badania i na bieżąco — jak ta strona wypada.

Cztery strony, których nie dało się zmierzyć

4 z 98 domen nie oddało strony głównej. To nie jest luka w danych — to wynik, i tym razem przyrząd potrafi powiedzieć, dlaczego. Trzy odrzuciły automatyczne żądanie na krawędzi CDN kodem 403. Czwarta dostała werdykt, którego pierwsze badanie nie umiałoby wydać:

przysłanych certyfikatów 1; łańcuch nie prowadzi do zaufanego korzenia — najczęściej brakuje certyfikatu pośredniego

To jest wada, której właściciel strony zwykle nie widzi. Przeglądarka potrafi brakujący certyfikat pośredni dociągnąć sama i pokazać kłódkę; klient ścisły — a takim jest bot pobierający stronę dla modelu — po prostu nie nawiązuje połączenia. Strona działa, kiedy się na nią patrzy, i nie istnieje, kiedy sięga po nią maszyna. Pozycja, która to rozstrzyga, weszła do checklisty dzień po pomiarze spółek giełdowych — tam mieliśmy dwie domeny nieosiągalne bez podanej przyczyny i tak to opisaliśmy, a tutaj przyczyna jest nazwana.

Żadnej z tych czterech domen nie wskazujemy w tekście z nazwy. Wszystkie cztery stoją w surowym pliku razem z powodem, więc nic nie jest ukryte — ale wytknięcie jednej firmy w prozie robi z przykładu zarzut, a wyjaśnienie o łańcuchu certyfikatu działa bez nazwy własnej.

Jak strony odprawiają boty AI

Boty AI odprawia 8 z 94 osiągalnych domen. Rozbicie tej liczby odwraca ustalenie z badania e-commerce.

Jak software house'y odprawiają boty AI. Podstawa: 94 osiągalne domeny
Sposóbsoftware house'y n=94
odprawia boty AI — łącznie8 z 94 (9%)
regułą w robots.txt6
odrzuceniem na krawędzi (WAF)2
tylko na krawędzi — robots.txt milczy2

W e-commerce proporcja była odwrotna: z 24 blokujących sklepów aż 14 nie miało o tym pojęcia, bo regułę postawiła zapora, a robots.txt milczał. Tutaj przypadkowe są dwa przypadki na osiem, a pozostałe sześć to firmy, które wpisały nazwy botów ręcznie: jedna wymienia 29 nazw, druga 26, trzy inne blokują wprost GPTBota, ClaudeBota i Google-Extended. Ludzie, którzy rozumieją robots.txt, używają go celowo — i mają do tego prawo. Nasze rozróżnienie decyzji od efektu ubocznego istnieje właśnie po to, żeby nie policzyć jednego jako drugie.

Najgorzej wypada branża, dla której to nie jest obcy język

Wikidata to graf encji, z którego modele czerpią podstawowe fakty o podmiocie: czym jest, gdzie działa, jak się nazywa naprawdę. Encji pod nazwą, którą podaje własna strona, nie ma 85 z 94 firm (90%), podczas gdy wśród spółek giełdowych brakowało jej 78%, a wśród sklepów 77%. Taka miara jest tu zresztą druga: brak daty i historii zmian wypada na 91%, wobec 85% na GPW i 87% w e-commerce. Dwie miary układają się we wzór, którego jedna by nie dała.

Wytłumaczenie jest prozaiczne i właśnie dlatego warte powiedzenia: encję spółki giełdowej zwykle zakłada ktoś inny — analityk, dziennikarz, redaktor Wikipedii, bo spółka jest przedmiotem cudzego zainteresowania. Software house nie jest niczyim tematem, więc jeśli encji nie założy sam, nie powstanie. Firma nieobecna w grafie nie znika z internetu, ale model odpowiadający na pytanie o dostawców oprogramowania w Polsce nie ma jej skąd wziąć, więc w tej odpowiedzi jej nie będzie.

Sprostowanie z 26 sierpnia 2026. Po publikacji sprawdziliśmy, ile z tej liczby jest wadą naszego przyrządu. Pozycja pyta Wikidatę o nazwę, którą przyrząd odczytał ze strony: z encji Organization, a gdy jej nie ma — a nie ma jej u większości — z pierwszego członu <title>. W 16 z 94 wierszy ta nazwa nie ma nic wspólnego z domeną firmy; bywa nią „Home". Taka nazwa może dać wyłącznie fałszywy brak encji albo encję cudzą, nigdy fałszywej obecności właściwej, więc 85 jest górnym ograniczeniem. Zapytaliśmy ponownie o każdy z tych 85 wierszy, nazwą z katalogu SoDA: encję z odnośnikiem do własnej strony ma 9 z nich, więc bez encji zostaje 76 z 94 (81%). Ustalenia to nie zmienia, bo po tej samej poprawce spółki giełdowe schodzą do 55%, a sklepy do 66% — przewaga software house’ów nad obiema populacjami rośnie, zamiast maleć. Pełny audyt jest w czwartej edycji, a wiersze, których to dotyczy, są w danych oznaczone polem entityNameNotTheOwners.

Reszta miar treściowych układa się tak samo jak w poprzednich badaniach: 89 z 94 nie cytuje żadnego eksperta z nazwiska, 85 z 94 nie linkuje wiarygodnego źródła, 86 z 94 nie pokazuje ani daty, ani historii zmian. Strona bez daty jest dla modelu treścią bez wieku, a wiek rozstrzyga wtedy, gdy dwa źródła mówią co innego.

Dane strukturalne

Dane strukturalne to jedyny fragment strony, który mówi maszynie wprost, czym jest to, co na niej stoi. Article deklaruje 4 z 94 firm, FAQPage6 z 94. Kompletną encję Organization, czyli nazwę, adres, logo i profile razem, ma 16 z 94.

Wśród spółek giełdowych Article nie deklarowała ani jedna, więc jest to wynik lepszy o cztery firmy i tego samego rzędu wielkości. Dziewięć firm technologicznych na dziesięć nie opisuje własnych treści w formacie, którego składnia nie jest dla nich niczym nowym.

Kto to ma

Lista firm, którym czegoś brakuje, liczy tu dziewięćdziesiąt kilka pozycji i nie mówi nic. Mówi mniejszość, bo dowodzi, że się da — w tej samej branży, przy tych samych terminach. Wymieniamy ją z nazwy, na pozycjach, które są binarne, publiczne i nie zakładają niczyjej intencji; domen nieosiągalnych i blokad w zaporze nie nazywamy nigdzie, bo tego ich właściciele nie wybrali. Nie jest to ranking i nie sumujemy tych list w żadną ocenę.

Trzy populacje, jedna checklista

Poniższa tabela zestawia ten przebieg z dwoma poprzednimi. Zestawienie ma granice i lepiej je podać od razu niż tłumaczyć się później.

Z badaniem e-commerce porównanie jest pełne: ten sam przyrząd wystawił tu dokładnie ten sam zestaw 25 pozycji, co sprawdzamy przy każdym wdrożeniu, a oba przebiegi trzymają w próbie także domeny, których strony nie dało się pobrać. Z badaniem spółek giełdowych porównanie biegnie po 24 pozycjach wspólnych obu checklistom i wyłącznie na domenach osiągalnych, bo tamten przebieg gubił niedostępne strony całkowicie. Dlatego kolumna e-commerce i kolumna software house'ów liczą się na podstawie osiągalnych, a nie na pełnej próbie: porównanie na szerszej podstawie przypisałoby jednej z populacji różnicę wytworzoną przez zmianę przyrządu.

Czego brakuje w trzech populacjach. Podstawa: 55 zmierzonych spółek GPW, 128 osiągalnych domen e-commerce, 94 osiągalnych software house’ów
Czego brakujeGPW n=55e-commerce n=128software house’y n=94
nie linkuje wiarygodnych źródeł53 z 55 (96%)121 z 128 (95%)85 z 94 (90%)
nie cytuje ekspertów z nazwiska52 z 55 (95%)123 z 128 (96%)89 z 94 (95%)
nie pokazuje daty ani changelogu47 z 55 (85%)111 z 128 (87%)86 z 94 (91%)
nie ma encji w Wikidata pod nazwą ze strony43 z 55 (78%)98 z 128 (77%)85 z 94 (90%)
odprawia boty AI3 z 55 (5%)24 z 128 (19%)8 z 94 (9%)

Na czterech miarach z pięciu trzy populacje są nieodróżnialne. Trzecia próba nie ma z dwiema wcześniejszymi wspólnego nic poza krajem — inne firmy, inne budżety, inny cel strony — a liczby wychodzą te same co do kilku punktów, czego zbieżnością dwóch pomiarów już się nie wytłumaczy. Wszystkie trzy próby to jednak duże albo zorganizowane podmioty: spółki z indeksów i członkowie dwóch izb branżowych. Wynik nie zależy od branży ani od tego, czy firma zna się na technologii, ale o małych firmach spoza takich list to badanie nie mówi nic.

Nie sprowadzamy tego do jednej oceny ani do rankingu firm, a powód wyjaśniamy w pierwszym raporcie: jedna liczba działa dla jednej strony w czasie i przestaje działać w chwili, w której zaczyna się nią porównywać strony między sobą.

Czego ten pomiar nie rozstrzyga

Co z tego wynika

Dla firmy technologicznej ten wynik jest niewygodny inaczej niż dla sklepu czy spółki giełdowej. Sklep może powiedzieć, że dane strukturalne to nie jego dziedzina. Firma pisząca oprogramowanie tego powiedzieć nie może: JSON-LD, robots.txt i łańcuch certyfikatu to jej własne narzędzia. Skoro blisko dziewięć na dziesięć nie ma encji w Wikidacie i tyle samo nie pokazuje daty, wiedzy tu nie brakuje — brakuje kolejki, w której własna strona stoi gdzieś indziej niż na końcu.

Naprawę zaczyna się od dostępu: najpierw sprawdzić, czy silnik w ogóle dociera do strony i ją czyta — łańcuch certyfikatu, zapora, robots.txt — potem dane strukturalne, treść na końcu. Praca nad treścią, której nikt nie pobiera, nie daje nic.

Surowy przebieg jest opublikowany na licencji CC BY 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by/4.0/), wiersz po wierszu, razem z regułą doboru próby, powodem wykluczenia każdego wykluczonego wpisu i listą sprawdzeń, których nasz przyrząd nie rozstrzyga za nikogo: pełne dane w JSON, żeby dało się nas sprawdzić bez powtarzania pomiaru. Jeśli mierzymy Cię błędnie, napisz — poprawimy i odnotujemy w historii zmian: pz@xfaang.com. Reguły, według których dobieramy próbę, liczymy odsetki i decydujemy, kogo nazwać z imienia, są wspólne dla wszystkich edycji i opisane osobno: metodologia badań.

Pomiar: 26.08.2026 · Ostatnia aktualizacja:

Tę checklistę stosujemy też do tej strony: jak na niej wypada.

Powiązane pytania

Wróć na stronę główną Visibility by Xfaang